Podpowiadamy, jak zostać sportowcem

Narodowy Dzień Sportu w województwie dolnośląskim

Grali na podwórku, byli zachęcani przez rodziców lub przyjaciół, próbowali różnych dyscyplin, zanim znaleźli tę dla siebie – tak zaczynali nagradzani polscy sportowcy. Polski tenisista Hubert Hurkacz zdecydował się na tenis, ale grał również z sukcesami w kosza. Zdobywca medalu mistrzostw świata w judo Krzysztof Wiłkomirski rozpoczął swoją przygodę, bo jego tata zaprowadził go na trening. A Adrian Castro – nasz paraolimpijczyk z Rio, Londynu i Tokio – historię ze sportem zaczął na obozie aktywnej rehabilitacji. Droga do zawodowego sportu może rozpocząć się w każdym miejscu i każdy z nas może spróbować. Odnalezienie dyscypliny dla siebie ułatwia organizowany 18 września przez Fundację Zwalcz Nudę Narodowy Dzień Sportu, który w tym roku odbywa się już po raz 10. Kampania jest współfinansowana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Fundacja Zwalcz Nudę współfinansowana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki od 10 lat organizuje nieprzerwanie święto zdrowia i aktywnego trybu życia. Przygotowania trwają cały rok. Zaproszeni do udziału w kampanii partnerzy – punkty sportowe z całego kraju – organizują u siebie bezpłatne treningi oraz dołączają do wielkiego pikniku w Warszawie na błoniach PGE Narodowego. W ten sposób powstaje program setek bezpłatnych treningów z dziesiątek dyscyplin sportowych. Całą serię wydarzeń fundacja zbiera pod jednym hasłem i nagłaśnia wielką kampanią: Narodowy Dzień Sportu.

Ja swoją przygodę z judo rozpocząłem w roku 1991. Mój Tata zaprowadził mnie na treningi do Klubu AZS Uniwersytet Warszawski – opowiada Krzysztof Wiłkomirski, Honorowy Ambasador Narodowego Dnia Sportu. ­– Teraz sam zachęcam do uprawiania sportu, dlatego idea Narodowego Dnia Sportu jest mi tak bliska. Ważne jest, żeby ciągle zachęcać dzieciaki do ćwiczeń, pokazywać im nowe możliwości i podsuwać różne dyscyplin, które będą właśnie dla nich. Bezpłatne treningi 18 września w całej Polsce są idealną okazją do tego.

Cała Polska ćwiczy!

Piłka nożna, kajakarstwo, pływanie, tenis, siatkówka, gimnastyka, karate, kolarstwo, judo,  fitness, bieganie, minigolf, kendo, lekkoatletyka, rolki squash, jeździectwo – to tylko niektóre dyscypliny, których będzie można spróbować bezpłatnie w ramach Narodowego Dnia Sportu. Kampanię wspierają również znani polscy sportowcy: Grzegorz Krychowiak, Hubert Hurkacz, Sławomir Szmal, Zbigniew Bródka, Joanna Hentka, Adrian Castro, Mariusz Frystenberg, Katarzyna Dulnik, Anna Bosak, Martyna Grajber. Poćwiczyć będzie można w całej Polsce, w małych i większych miejscowościach: Warszawie, Poznaniu, Lublinie, Chełmie, Sandomierzu czy Bytomiu.

Podczas Narodowego Dnia sportu każdy znajdzie coś dla siebie – wybór dyscyplin jest tak duży, że nie sposób nie trafić na tę, która się nam spodoba! A jak znaleźć wydarzenie dla siebie? Wystarczy wejść na stronę www.narodowydziensportu.pl, wpisać swoją miejscowość czy dyscyplinę, a wyszukiwarka pokaże nam treningi dla nas – opowiada Krystyna Radkowska, prezes Fundacji Zwalcz Nudę. – A na mieszkańców i mieszkanki Warszawy 18 września czeka wielki piknik na błoniach PGE Narodowego. Wstęp wolny!

Narodowy Dzień Sportu w województwie dolnośląskim

W województwie dolnośląskim od 15.09 do 01.10 organizowane będą liczne wydarzenia w ramach Narodowego Dnia Sportu. Treningi, zajęcia sportowe, ale też pikniki rodzinne czy ciekawe, różnorodne atrakcje czekają na wszystkich chętnych. Skierowane one są zarówno do dzieci i młodzieży, jak i do dorosłych. Niektóre atrakcje przewidują też udział seniorów, także każdy znajdzie coś dla siebie. Obchody Narodowego Dnia Sportu będą odbywać się w województwie dolnośląskim w takich miejscach jak Lubin, Strzegom czy Jelenia Góra. Będzie można m.in. wziąć udział w otwartym turnieju mini piłki siatkowej oraz w polsko-czeskim turnieju judo. W wydarzeniach może uczestniczyć każdy chętny, a udział jest bezpłatny. Szczegóły oraz informacje o zapisach na stronie: https://narodowydziensportu.pl/edycja/.

Weź udział w Narodowy Dnia Sportu!

Udział w treningach, wydarzeniach i animacjach w całej Polsce jest bezpłatny. Wystarczy wejść na stronę www.narodowydziensportu.pl/edycja/ i znaleźć coś dla siebie.

Aby być zdrowym, trzeba uprawiać sport, ale także odpowiednio się odżywiać. Strategicznym partnerem aktywnego stylu życia i Narodowego Dnia Sportu 2022 są polscy producenci owoców i warzyw. Zdrowe życie zaczyna się już w kuchni – warzywa i owoce powinny stanowić połowę tego, co jemy w każdym posiłku.

Organizatorem kampanii jest Fundacja Zwalcz Nudę. Kampania jest współfinansowana przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Patroni honorowi
Minister Sportu i Turystyki
Polski Komitet Olimpijski
Polski Komitet Paraolimpijski

Prezydent miasta stołecznego Warszawy
Marszałek Województwa Podkarpackiego
Marszałek Województwa Lubuskiego
Marszałek Województwa Świętokrzyskiego
Marszałek Województwa Małopolskiego
Marszałek Województwa Wielkopolskiego
Marszałek Województwa Lubelskiego
Marszałek Województwa Podlaskiego
Marszałek Województwa Dolnośląskiego
Marszałek Województwa Opolskiego
Marszałek Województwa Śląskiego
Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego
Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego

Patronat medialny
Radio Eska
TVP Sport
Dietetycy.org.pl
Nasze Miasto

WPROST
Asystent Trenera
Topgolf.pl
Wiadomości Wędkarskie
Golfpl.com
FitRepublic.pl

Sprinterzy.pl

Joga-joga.pl

Sportowy Kwadrans Bieganie.pl

Warto czytać

Czytanie uspokaja i spowalnia bicie serca. Wystarczy 6 minut czytania, żeby zredukować uczucie stresu aż o 60%! Co ciekawe, czytanie książek redukuje stres: o 68% bardziej od słuchania muzyki, o 300% bardziej od wyjścia na spacer i aż o 600% bardziej od grania w gry komputerowe.

Podczas czytania powieści mamy mnóstwo rzeczy do zapamiętania – imiona bohaterów, ich charaktery, motywacje, historie, związki z innymi postaciami, miejsca, wątki fabularne, szczegóły… Tymczasem w mózgu tworzą się nowe synapsy, a te istniejące się wzmacniają. Dzięki czytaniu nasza pamięć pozostaje w dobrej kondycji.

Postaci fikcyjne mogą stanowić takie samo źródło inspiracji co spotkanie z żywym człowiekiem. Inspirować może wszystko – aktywności, którym się oddają, miejsca, które odwiedzają, decyzje, które podejmują…

Mając przed oczami tylko literki, sami musimy wizualizować sobie to, co dzieje się w książce – nieczęsto są to nawet rzeczy, których nie możemy zobaczyć w świecie rzeczywistym! Czytanie, stymulując prawą półkulę mózgu, rozwija naszą wyobraźnię.

Czytanie powieści wymaga od nas skupienia uwagi przez dłuższy czas, co zdecydowanie poprawia naszą zdolność do koncentracji.

Im więcej czytamy, tym większy mamy kontakt z różnorodnym, a nawet zupełnie nowym dla nas słownictwem. Taki kontakt samoistnie poszerza nasz własny zasób słów.

Warto czytać książki, żeby utrzymać swój mózg w dobrej formie. Mole książkowe mają 2,5 raza mniejszą szansę na rozwój Alzheimera, czytanie spowalnia także starczą demencję. 

Czytanie różnych książek na te same tematy pozwala nam poznać i porównać różne punkty widzenia, spojrzeć na rzeczy z różnej perspektywy, a w rezultacie rozwinąć nasz własny światopogląd.

Warto czytać, żeby rozwijać własną empatię. Zaangażowanie w fikcję literacką pozwala nam na postawienie się na miejscu drugiego człowieka i zrozumienie go.

Aż 82% moli książkowych przekazuje pieniądze i dobra materialne dla organizacji charytatywnych. 3 razy częściej niż osoby nieczytające są aktywnymi członkami tych organizacji.

Książki to ogromne skarbnice wiedzy. Tutaj nie trzeba dodatkowych argumentów.

Szczególnie, jeśli czytasz np. takie kryminały od Agathy Christie. Rozwiązywanie zagadek wymaga analizowania wydarzeń, faktów, motywacji postaci, stawiania tez, weryfikowania założeń… Zdecydowanie rozwija to zdolność do krytycznego i analitycznego myślenia.

Im więcej czytasz dobrych pisarzy, tym lepiej możesz rozwijać własny styl. Nie wspominając o tym, że częsty kontakt z tekstem pisanym uczy poprawności gramatycznej czy ortograficznej.

Stworzenie wieczornego rytuału z książką daje naszemu ciału sygnał, że pora się zrelaksować i przygotować do snu.

Czytanie pozwala nam postawić się w różnych sytuacjach, w których na co dzień do tej pory się nie znaleźliśmy. Otwiera nas na nowe doświadczenia i rozszerza horyzonty, kształtując nas samych.

Czytanie uspokaja i spowalnia bicie serca. Wystarczy 6 minut czytania, żeby zredukować uczucie stresu aż o 60%! Co ciekawe, czytanie książek redukuje stres: o 68% bardziej od słuchania muzyki, o 300% bardziej od wyjścia na spacer i aż o 600% bardziej od grania w gry komputerowe.

Podczas czytania powieści mamy mnóstwo rzeczy do zapamiętania – imiona bohaterów, ich charaktery, motywacje, historie, związki z innymi postaciami, miejsca, wątki fabularne, szczegóły… Tymczasem w mózgu tworzą się nowe synapsy, a te istniejące się wzmacniają. Dzięki czytaniu nasza pamięć pozostaje w dobrej kondycji.

Postaci fikcyjne mogą stanowić takie samo źródło inspiracji co spotkanie z żywym człowiekiem. Inspirować może wszystko – aktywności, którym się oddają, miejsca, które odwiedzają, decyzje, które podejmują…

Mając przed oczami tylko literki, sami musimy wizualizować sobie to, co dzieje się w książce – nieczęsto są to nawet rzeczy, których nie możemy zobaczyć w świecie rzeczywistym! Czytanie, stymulując prawą półkulę mózgu, rozwija naszą wyobraźnię.

Czytanie powieści wymaga od nas skupienia uwagi przez dłuższy czas, co zdecydowanie poprawia naszą zdolność do koncentracji.

Im więcej czytamy, tym większy mamy kontakt z różnorodnym, a nawet zupełnie nowym dla nas słownictwem. Taki kontakt samoistnie poszerza nasz własny zasób słów.

Warto czytać książki, żeby utrzymać swój mózg w dobrej formie. Mole książkowe mają 2,5 raza mniejszą szansę na rozwój Alzheimera, czytanie spowalnia także starczą demencję. 

Czytanie różnych książek na te same tematy pozwala nam poznać i porównać różne punkty widzenia, spojrzeć na rzeczy z różnej perspektywy, a w rezultacie rozwinąć nasz własny światopogląd.

Warto czytać, żeby rozwijać własną empatię. Zaangażowanie w fikcję literacką pozwala nam na postawienie się na miejscu drugiego człowieka i zrozumienie go.

Aż 82% moli książkowych przekazuje pieniądze i dobra materialne dla organizacji charytatywnych. 3 razy częściej niż osoby nieczytające są aktywnymi członkami tych organizacji.

Książki to ogromne skarbnice wiedzy. Tutaj nie trzeba dodatkowych argumentów.

Szczególnie, jeśli czytasz np. takie kryminały od Agathy Christie. Rozwiązywanie zagadek wymaga analizowania wydarzeń, faktów, motywacji postaci, stawiania tez, weryfikowania założeń… Zdecydowanie rozwija to zdolność do krytycznego i analitycznego myślenia.

Im więcej czytasz dobrych pisarzy, tym lepiej możesz rozwijać własny styl. Nie wspominając o tym, że częsty kontakt z tekstem pisanym uczy poprawności gramatycznej czy ortograficznej.

Stworzenie wieczornego rytuału z książką daje naszemu ciału sygnał, że pora się zrelaksować i przygotować do snu.

Czytanie pozwala nam postawić się w różnych sytuacjach, w których na co dzień do tej pory się nie znaleźliśmy. Otwiera nas na nowe doświadczenia i rozszerza horyzonty, kształtując nas samych.

Czytanie uspokaja i spowalnia bicie serca. Wystarczy 6 minut czytania, żeby zredukować uczucie stresu aż o 60%! Co ciekawe, czytanie książek redukuje stres: o 68% bardziej od słuchania muzyki, o 300% bardziej od wyjścia na spacer i aż o 600% bardziej od grania w gry komputerowe.

Podczas czytania powieści mamy mnóstwo rzeczy do zapamiętania – imiona bohaterów, ich charaktery, motywacje, historie, związki z innymi postaciami, miejsca, wątki fabularne, szczegóły… Tymczasem w mózgu tworzą się nowe synapsy, a te istniejące się wzmacniają. Dzięki czytaniu nasza pamięć pozostaje w dobrej kondycji.

Postaci fikcyjne mogą stanowić takie samo źródło inspiracji co spotkanie z żywym człowiekiem. Inspirować może wszystko – aktywności, którym się oddają, miejsca, które odwiedzają, decyzje, które podejmują…

Mając przed oczami tylko literki, sami musimy wizualizować sobie to, co dzieje się w książce – nieczęsto są to nawet rzeczy, których nie możemy zobaczyć w świecie rzeczywistym! Czytanie, stymulując prawą półkulę mózgu, rozwija naszą wyobraźnię.

Czytanie powieści wymaga od nas skupienia uwagi przez dłuższy czas, co zdecydowanie poprawia naszą zdolność do koncentracji.

Im więcej czytamy, tym większy mamy kontakt z różnorodnym, a nawet zupełnie nowym dla nas słownictwem. Taki kontakt samoistnie poszerza nasz własny zasób słów.

Warto czytać książki, żeby utrzymać swój mózg w dobrej formie. Mole książkowe mają 2,5 raza mniejszą szansę na rozwój Alzheimera, czytanie spowalnia także starczą demencję. 

Czytanie różnych książek na te same tematy pozwala nam poznać i porównać różne punkty widzenia, spojrzeć na rzeczy z różnej perspektywy, a w rezultacie rozwinąć nasz własny światopogląd.

Warto czytać, żeby rozwijać własną empatię. Zaangażowanie w fikcję literacką pozwala nam na postawienie się na miejscu drugiego człowieka i zrozumienie go.

Aż 82% moli książkowych przekazuje pieniądze i dobra materialne dla organizacji charytatywnych. 3 razy częściej niż osoby nieczytające są aktywnymi członkami tych organizacji.

Książki to ogromne skarbnice wiedzy. Tutaj nie trzeba dodatkowych argumentów.

Szczególnie, jeśli czytasz np. takie kryminały od Agathy Christie. Rozwiązywanie zagadek wymaga analizowania wydarzeń, faktów, motywacji postaci, stawiania tez, weryfikowania założeń… Zdecydowanie rozwija to zdolność do krytycznego i analitycznego myślenia.

Im więcej czytasz dobrych pisarzy, tym lepiej możesz rozwijać własny styl. Nie wspominając o tym, że częsty kontakt z tekstem pisanym uczy poprawności gramatycznej czy ortograficznej.

Stworzenie wieczornego rytuału z książką daje naszemu ciału sygnał, że pora się zrelaksować i przygotować do snu.

Czytanie pozwala nam postawić się w różnych sytuacjach, w których na co dzień do tej pory się nie znaleźliśmy. Otwiera nas na nowe doświadczenia i rozszerza horyzonty, kształtując nas samych.

Podobne

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *