Karnawał blogowy: wrzesień 2012

Na wrzesień lista następująca:

1. Star Trek: The Original Series – Seji
Kilka słów na temat TOS-a przy okazji remasterowanych wydań na Blu-ray. Wychodzę z założenia, że każda okazja do napisania i przeczytania o zaletach Star Treka to dobra okazja :)

2. Obiektywne recenzje, obiektywne rankingi – Aleksander Borszowski
Długi, wyczerpujący tekst poruszający temat „obiektywnego” recenzowania gier przez „profesjonalnych” dziennikarzy. Bo jest z tym duży problem. Bardzo polecam przeczytać, jaki.

3. „Last Resort” (1×01): Czas na pełne zanurzenie – Michał  Kolanko
Recenzja pilota nowego serialu – o amerykańskiej nuklearnej łodzi podwodnej, która z dobrych powodów buntuje się przeciwko rządom swojego kraju. Serial polecam wszystkim jak leci, bo to będzie najlepsza premiera tego sezonu.

4. Co ty k. wiesz o k-dramach (część pierwsza) – Cyd
Dogłębna analiza koreańskich dram. Czy to wymaga innego komentarza? ^^ Polecam, bo aż sama chcę obejrzeć.

5. This is Madness – Misiael
W zasadzie głównie dlatego, że jest tam zdanie o kocie schizofrenicznym psychopacie. Umarłam.

6. 10 najlepszych odcinków X Files – noida
Wspomnień czar – abstrahując od tego, że wymienionych odcinków pamiętam tylko kilka, ale pewnych seriali nie zapomina się w ogóle ;)

7. Coś na progu nr 3. O weird fiction – Cedro
Krótka analiza problemu z esejem na temat weird fiction. Podoba mi się, bo mam z tym tekstem dokładnie ten sam problem.

8. 10 powodów dla których polubicie Littlefingera – suzarro
Polecajka z czysto fanowskich powodów ;)

9. Mark Watches ‘Buffy the Vampire Slayer’: S07E12 – Potential – Mark
Polecajka zagraniczka do blogu kolesia, który podobnie jak ja zabrał się w tym roku do obejrzenia Buffy (naprzemiennie, chronologicznie z Angelem), ale który w przeciwieństwie do mnie spisuje swoje wrażenia po każdym odcinku. Doszedł niedawno do połowy siódmego sezonu, a emocje, jakie Buffy w nim wywołuje są po prostu namacalne (co idealnie widać na przykładzie „Potential”). Czytanie jego tekstów – naprawdę głęboko analitycznych – zdradza tak ogromną pasję, że jakoś cieplej mi się na sercu robi. Koleś pisze również o Dr Who, niedawno o Fringe, i do każdego tekstu dołącza videolog z sobą nagranym podczas oglądania. Videlologów nie oglądałam, ale teksty czytam z przyjemnością.

  • „W zasadzie głównie dlatego, że jest tam zdanie o kocie schizofrenicznym psychopacie. Umarłam.”

    A rzuciłaś może uchem, co ów schizofreniczny psychopata ma do powiedzenia? I to JAKIM głosem?

    • Tak, tak, jak najbardziej ^^ Sam akcent brzmi dla mnie zbyt wymuszenie, by był prawdziwy (ucho anglistki), ale głosowi urrrroku nie odbiorę ^^

    • Roger L. Jackson (który dubbinguje Kota) faktycznie nie jest Brytyjczykiem, ale początkowo tego nie wychwyciłem – brak osłuchania zapewne. Ale i tak zachwyca ekspresją. A obie gry z Alicją polecam. Bardzo.

    • Podglądałam brata i znajomych podczas grania, w jedną i drugą. Sama nie miałam przyjemności, ale kiedyś na pewno się uda. Obok tak genialnie wykreowanego świata trudno przejść całkowicie obojętnie :)

  • Dziękuję za umieszczenie w polecance :)